konflikt

Konflikt najczęściej jest wynikiem niewłaściwej komunikacji.

Komunikacja jest podstawą do dobrego kontaktu z innymi, a co za tym idzie do dobrych relacji. Niestety, nigdzie nie uczy się nas, w jaki sposób rozwiązywać konflikty między sobą, a najlepiej, jak w ogóle do nich nie dopuszczać.

W sytuacjach konfliktowych często zdarza się, że tracimy zimną krew. Trudno jest nam opanować emocje i spojrzeć na sytuację racjonalnie.

Myślę, że każdy z nas zna sytuację, w której kłóci się z drugą osobą i broni za wszelką cenę swojego zdania. Każda strona jest absolutnie przekonana, że to ona ma rację, próbując często drugiej stronie wmówić, że jej punkt widzenia jest jedynym słusznym. Teraz kiedy to czytasz, możesz odczuć, że takie zachowanie jest po prostu głupie. Być może, jednak najczęściej nie jesteśmy nawet świadomi takiego zachowania. Uświadomienie sobie, że zachowujemy się w ten sposób podczas kłótni czy konfliktu wymaga wielkiej samoświadomości z naszej strony.

A znasz to nieprzyjemne uczucie, kiedy już po zakończonej kłótni, udało się komuś przekonać Cię do swojego zdania? Czujemy się wtedy zazwyczaj źle. Nawet jeśli uda nam się przekonać drugą stronę pretensjami czy przekonywaniem, czuje się ona właśnie w ten sposób. Mało kto lubi uświadamiać sobie, że był w błędzie, a tym bardziej otwarcie przyznawać się do tego.

Cóż, trudność takich sytuacji często wynika z zawężonej perspektywy na daną sytuację. Najbliższy jest nam nasz własny punkt widzenia, co jest logiczne. Jednak to, co najtrudniej jest nam pojąć to fakt, że nasza perspektywa niekoniecznie musi być jedyną słuszną. Nawet kiedy jesteśmy o tym całkowicie przekonani. Bronimy za wszelką cenę własnego zdania, często nie zdając sobie sprawy, że druga osoba robi dokładnie to samo.

To automatycznie rodzi konflikt.

Patrząc na sytuację tylko z własnej perspektywy, bardzo ograniczamy swój punkt widzenia. Nie dostrzegając motywów zachowania drugiej strony, zamykamy się na potencjalne rozwiązanie, ponieważ wtedy najczęściej oczekujemy dopasowania się rozmówcy do naszego punktu widzenia. Spojrzenie na sytuację z kilku perspektyw poszerza naszą świadomość, co pozwala dostrzec pozytywne motywy zachowań naszego rozmówcy, a to z kolei pozwala znaleźć wspólne rozwiązanie i rozwiązać konflikt.

Przedstawiona tutaj technika jest prosta i możliwa do zastosowania w każdej chwili, w zaledwie kilkanaście sekund. Występuje ona w kilku nieznacznie różniących się od siebie wersjach. Ja przedstawiam Ci następującą:

  • Ja (mój punkt widzenia)
  • Ty (twój punkt widzenia)
  • On/Ona (punkt widzenia obserwatora)

Technika polega na opisaniu konkretnej sytuacji z trzech różnych perspektyw. Każda perspektywa jest sobie równa, więc głos żadnej z nich nie jest silniejszy od pozostałych. Każda z nich może dochodzić do innych wniosków, co naturalnie poszerza punkt widzenia o perspektywy innych osób. To natomiast ujawnia motywy, którymi kierują się te osoby, co często już samo w sobie może rozwiązać konflikt.

Technika wygląda następująco:

Ćwiczenie (ok. 20 min):

  1. Narysuj na kartce trójkąt równoboczny, w każdym kącie zapisz 3 perspektywy – Ja, Ty, On/Ona.
  2. Opisz kontekst sytuacji ze swojej perspektywy (Ja). Możesz dodatkowo wspomóc się pytaniami pomocniczymi:
    -Czym się kieruję w tej sytuacji?
    -Jaka jest pozytywna intencja mojego zachowania?
  3. Wejdź w rolę drugiej osoby, której dotyczy konflikt (Ty). To trudna rola, ponieważ najprawdopodobniej patrzy ona krytycznie na Ciebie. Będąc w tej perspektywie, starasz się dostrzec to, czym kieruje się druga osoba. Możesz dodatkowo wspomóc się pytaniami pomocniczymi:
    -Czym się kieruję w tej sytuacji?
    -Jaka jest pozytywna intencja mojego zachowania?
  4. Wejdź w rolę obserwatora (On/Ona). Zastanów się, co myśli ta osoba, patrząc na Wasz konflikt. Możesz również wspomóc się pytaniami pomocniczymi:
    -Co sądzę o ich konflikcie?
    -Jak postrzegam te dwie osoby?
    -Jak się zachowują? Jaką mają postawę? Co robią? Jaką mają mimikę twarzy?
    -Co jest racjonalnego w ich konflikcie? Jaki ma on na nich wpływ?
  5. Wróć znowu do swojej perspektywy. Zastanów się teraz, jak widzisz tę sytuację? Kontynuuj zadawanie sobie pytań:
    -Co się zmieniło?
    -Co najlepszego mógłbym zrobić dla wszystkich trzech stron, znając wszystkie punkty widzenia?
    -Jakiego działania się podejmę ze swojej perspektywy, aby załagodzić konflikt?

Ćwiczenie można powtórzyć kilkukrotnie, robiąc pętle (przechodząc przez kroki 2-5 po kilka razy). Wtedy za każdym razem możesz dochodzić do nieco innych wniosków. Można również je zastosować np. do poradzenia sobie z jakimś swoim dylematem („Co by zrobiła osoba „x” na moim miejscu?”) lub spojrzeć na swoje zachowanie z perspektyw innych osób („Co myśli obserwator „x”, kiedy widzi mnie obgryzającego paznokcie?”). W zastosowaniu tej techniki ogranicza Cię tylko Twoja kreatywność 🙂

Jakie masz efekty po tym ćwiczeniu? Podziel się ze mną swoją opinią w komentarzu poniżej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *