Sprawdź aktualności!
Kim TAK NAPRAWDĘ jest psychopata? Oto 10 faktów i mitów na ten temat.
1. Dużym mitem jest popularne przekonanie, że psychopaci cechują się łamaniem prawa i nieprzestrzeganiem norm społecznych. Według wyników badań, spośród wszystkich więźniów psychopaci stanowią zaledwie… 7%. Przyczyną tego mitu jest fakt, że w grupie najbardziej brutalnych seryjnych morderców i gwałcicieli, prawie 100% to psychopaci. Mówimy tu jednak o skrajności, a dużym błędem myślowym jest przekładanie skrajnych zachowań na całą grupę.
2. Szacuje się, że psychopaci stanowią ok. 1% społeczeństwa.
3. Psychopatia – jak to bywa w przypadku zjawisk psychologicznych – nie jest zero-jedynkowa. Nie jest tak, że psychopatą się jest albo nie jest. Psychopatia jest raczej spektrum pewnych cech i gdybyśmy założyli, że każdy człowiek może przejawiać psychopatię w skali od 0 do 100, to nikt z nas nie byłby na skrajach tej skali, bo nie da się stwierdzić, że ktoś w żadnej sytuacji nie przejawia żadnej cechy psychopatii albo że ktoś w każdej sytuacji zawsze przejawia zachowania psychopatyczne. Człowiek tak po prostu nie działa. Oznacza to, że każdy z nas w jakimś stopniu jest psychopatą – podobnie jak każdy z nas jest w jakimś stopniu komunikatywny, pewny siebie, sumienny czy rozważny. Natomiast u zdecydowanej większości ludzi wskaźnik psychopatii jest niezwykle niski i nie przejawiamy jej w widoczny sposób na co dzień.
4. Tzw. czynnikiem krytycznym, czyli główną cechą psychopatii jest brak empatii. Co jednak ważne, empatię możemy podzielić na empatię poznawczą (umiejętność rozumienia stanów emocjonalnych) oraz empatię emocjonalną (umiejętność emocjonalnego odczuwania stanów emocjonalnych). Psychopata nie odczuwa jedynie empatii emocjonalnej, co oznacza, że może on rozumieć (logicznie) emocje innych osób, jednak nie będzie ich współodczuwał.
5. Pozostałymi dwiema głównymi cechami psychopatów (oprócz braku empatii) są: tendencja do manipulacji oraz patologiczny egocentryzm.
6. Według najnowszych wyników badań psychopatia nie jest chorobą psychiczną ani nawet zaburzeniem osobowości. Jest raczej zespołem konkretnych cech, które swoją przyczynę mają w specyficznej budowie mózgu psychopaty.
7. Zdjęcia pozytonowej tomografii emisyjnej (PET) wykonane na mózgach psychopatów pokazały, że bardzo słabo działają u nich dwa obszary mózgu: przednia kora przedczołowa oraz jądra podstawne z ciałem migdałowatym. Ten drugi obszar odpowiada za generowanie lęku, którego psychopata praktycznie nie odczuwa.
8. Ze względu na bardzo słabe działanie wymienionych wyżej obszarów mózgu, psychopaci nie są neurotyczni, nie chorują na stany psychotyczne (schizofrenia), na stany lękowe ani na depresję.
9. Istnieją udokumentowane próby „leczenia” psychopatów za pomocą psychoterapii, jednak efekty były więcej niż tragiczne. Okazało się bowiem, że psychoterapia jeszcze bardziej pogłębia psychopatię. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że psychopata dobrze wie, co chce usłyszeć terapeuta, jednocześnie ucząc się od niego technik wywierania wpływu, które wykorzystuje później do manipulacji.
10. Istnieje pewna teoria, która zakłada, że z ewolucyjnego (społecznego) punktu widzenia, psychopatia jest… wartościowa. Wielu psychopatów odnajduje się w zawodach, które wydają się dla nich wręcz stworzone. Te zawody charakteryzują się dużym poczuciem kontroli nad innymi ludźmi oraz dużą ekspozycją na stres i lęk (np. lekarze, prawnicy, sędziowie, prezesi i dyrektorzy wysokiego szczebla, psychoterapeuci, żołnierze, policjanci). Dzięki ich wysokiej psychopatii, nawet my możemy czerpać pewne korzyści jako społeczeństwo.
Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o psychopatach, poznać źródła, na podstawie których oparłem powyższe punkty, a nawet zobaczyć skan mózgu psychopaty, to odsyłam do mojego artykułu o psychopatii, który znajdziecie w komentarzu poniżej. 😉
Dawid
... Zobacz więcejZobacz mniej
- likes love 15
- Udostępnienia: 12
- Komentarze: 2
Cześć! Przychodzę podzielić się wynikami ankiety, którą przeprowadziłem ostatnio tu na profilu. Wyniki dotyczą bezpośrednio Was, więc udostępniam je, abyście wiedzieli, czego możecie się spodziewać już w najbliższych dniach. 😉
Najczęściej będą pojawiać się posty dotyczące:
✅ radzenia sobie z emocjami i ze stresem
✅ zaburzeń osobowości i chorób psychicznych
✅ rodzajów traum i sposobów ich leczenia
+ okazyjnie ciekawostki dotyczące osobowości (bo też otrzymały wysoki wynik)
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za udział w ankiecie. ❤️ No i dziękuję za średnią ocenę mojej działalności w social mediach na 4,72. Zero jedynek, dwójek i tylko trzy procent trójek to wynik, którego nie muszę komentować, bo broni się sam.
Po prostu dziękuję. ❤️
Dawid
... Zobacz więcejZobacz mniej
Cześć! ❤️ Przychodzę dzisiaj z ogromną prośbą!
Chcę, aby mój Facebook był miejscem, które naprawdę Was interesuje i dostarcza Wam wartościowych treści. Dlatego przygotowałem krótką ankietę, dzięki której mogę lepiej poznać Wasze oczekiwania (jej wypełnienie zajmuje maksymalnie 2 minuty).
Każda odpowiedź jest dla mnie na wagę złota - Wasze sugestie pomogą mi tworzyć posty, które będą dla Was inspirujące i przydatne.
Ankietę możesz wypełnić tutaj:
forms.office.com/e/7fmEhHcawS
Dziękuję za każdą minutę, którą poświęcicie. ❤️ Jeśli macie dodatkowe pomysły, śmiało piszcie w komentarzach. 🙂
Dawid
... Zobacz więcejZobacz mniej
Kryzys męskości.
Społeczeństwo zazwyczaj nie mówi o tym głośno, ale my – mężczyźni – mamy w tych czasach ogromny problem. Jest to tak zwany kryzys męskości. Na czym dokładnie on polega?
Mamy dwa obozy.
Pierwszy to "macho" – facet, który całe swoje życie podporządkował wyglądowi.
Siłownia to jego świątynia, a lustro to jego Bóg. Jego życiem rządzą kalorie, makroskładniki, białko, cykle masy i redukcji. Jego wartość? Liczy się w centymetrach obwodu bicepsa i w procentach tkanki tłuszczowej. Wydaje się silny. Ludzie patrzą na niego i myślą: "on to ma życie pod kontrolą". Ale czy tak jest naprawdę?
Czy może jest to tylko kolejna maska? Czy przypadkiem nie ukrywa za tym wszystkim lęku przed byciem niewystarczającym i przed odrzuceniem? Czy to duże, dobrze zbudowane ciało nie ma być jedynie pancerzem, pod którym ukrywa się przed całym światem mały, niekontrolujący złości chłopiec? Czy jego siła nie kończy się w momencie, gdy ktoś go skrytykuje albo życie postawi przed prawdziwym wyzwaniem – takim, którego nie można rozwiązać kolejną serią przysiadów?
Macho wygląda jak wojownik, więc robi pozory silnego, ale mentalnie często jest zagubionym chłopcem, który nigdy nie zmierzył się ze swoimi emocjami.
Ale jest jeszcze drugi typ faceta – ten, który tonie w dopaminie.
To mężczyzna, którego życia składa się z małych chwilowych przyjemności. Fast food, pornografia, gry, TikTok, Instagram, Netflix – wszystko na wyciągnięcie ręki. Nie musi walczyć. Nie musi się wysilać. Każdego dnia dostaje natychmiastową nagrodę bez żadnego wysiłku, co tylko osłabia go coraz bardziej.
A jego życie? Przecieka mu przez palce. Nie ma siły do działania. Brakuje mu ambicji. Każdego dnia robi to samo – wstaje, odpala telefon, przewija, je byle co, może trochę popracuje, ale tylko tyle, ile musi. Odkłada wszystko na później, bo później jest wygodniejsze.
I ten sam mężczyzna, który kiedyś mógłby być wojownikiem, dziś jest niewolnikiem własnych słabości.
Który z nich jest bardziej zagubiony?
To pytanie jest niewłaściwie postawione, bo obaj są ofiarami dzisiejszych czasów. Jeden ukrywa się za fasadą siły, drugi pozwala, żeby technologia zrobiła z niego cień samego siebie.
A gdzie w tym wszystkim prawdziwa męskość?
Męskość to nie mięśnie. To nie ilość godzin spędzonych na siłowni. To nie ilość „zdobytych” dziewczyn.
Męskość to dyscyplina. To zdolność do walki – nie tylko na siłowni albo w grach komputerowych, ale przede wszystkim w życiu. To umiejętność znoszenia bólu, ale nie w milczeniu – tylko w działaniu.
I najważniejsze – męskość to odpowiedzialność za siebie. Za swoje reakcje. Za emocje. Za własną przeszłość. Za swój aktualny stan. Za przyszłe cele. Za całe swoje dotychczasowe życie.
Męskość to bycie człowiekiem, na którego inni mogą liczyć. Który nie chowa się przed odpowiedzialnością. Który nie ucieka w ekrany, kiedy życie zaczyna wymagać wysiłku.
Męskość to decyzja, żeby być lepszym. Nie dla poklasku. Nie dla lajków. Nie dla lustrzanego odbicia. Dla siebie i wysokiej jakości swojego życia.
Nie urodziłeś się po to, żeby żyć w kłamstwie. Nie urodziłeś się po to, żeby marnować życie na krótkotrwałe przyjemności. Nie urodziłeś się po to, żeby być kolejnym gościem, który za 30 lat spojrzy w lustro i zobaczy tam zmarnowany potencjał.
Mężczyzno, wybierz mądrze:
Dyscyplina czy ucieczka?
Walka czy wygoda?
Siła charakteru czy chwilowe przyjemności?
Niech ten post dotrze do każdego faceta, który czuje, że coś w nim umarło. Czas to obudzić.
Dawid
... Zobacz więcejZobacz mniej
Każdy z nas nosi w sobie historie, które nas ukształtowały. Przeszłość bezdyskusyjnie wpływa na to, kim jesteśmy, ale to my decydujemy, kim chcemy być. Nie pozwól, by dawne rany stały się wymówką – niech będą motywacją do zmiany. 🔥 ... Zobacz więcejZobacz mniej
Przeprowadziłem właśnie 6 godzin zajęć dla studentów psychologii. Pracowaliśmy oczywiście na opisach przypadków, żeby jak najlepiej przygotować ich pod kątem praktycznym do pracy klinicznej. Teraz mam chwilę wytchnienia i poprowadzę jeszcze 3 godziny wykładów z psychologii społecznej dla studentów zarządzania.
I wiecie co?
Tak sobie myślę, że w ogóle nie przeszkadza mi to, że pracuję w sobotę a jutro, czyli w niedzielę, mam tych zajęć w planie jeszcze więcej. Wiem, że się powtarzam, ale kocham swoją pracę, traktuję ją bardzo poważnie, niczym misję, i bardzo doceniam, że punkt w którym jestem, zawdzięczam głównie sobie. ❤️
A jak Wasz weekend? Odpoczywacie?
Dawid
... Zobacz więcejZobacz mniej
Dzisiaj będzie chwalipost! 🙂
Minnesocki Wielowymiarowy Inwentarz Osobowości MMPI-2 uchodzi za najdokładniejszy i najobszerniejszy na świecie kwestionariusz stosowany w diagnozie klinicznej do oceny osobowości i zaburzeń psychicznych (567 pytań i 121 skal). Od dawna chciałem się wyspecjalizować w diagnozie zaburzeń osobowości i chorób psychicznych, i odbycie szkolenia z MMPI-2 jest zdecydowanym krokiem w tym kierunku.
Minie jeszcze trochę czasu zanim zacznę diagnozę kliniczną przy pomocy tego narzędzia (muszę jeszcze zaopatrzyć się w podręcznik, kwestionariusze, klucze odpowiedzi i przeprowadzić kilka „próbnych diagnoz”), ale jak już zacznę robić to na pełną skalę, to na pewno dam tutaj znać. 🙂
Bardzo się cieszę z ukończenia tego trudnego i skomplikowanego szkolenia, bo dzięki temu jestem dużo bliżej zrealizowania swojego wielkiego zawodowego marzenia. ❤️
... Zobacz więcejZobacz mniej